Jakub 'unknow' Mrugalski

🤖 Piszę o technologii, cybersecurity i biznesie.
🛠 Dzielę się użytecznymi narzędziami.
💰 Jestem właścicielem MIKR.US (hosting VPS)

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-22

@rozie to, co opisujesz w artykule jest prawdą i w pełni się z tym zgadzam. Tutaj brakuje jednak "dalszego ciągu".

Właściciel strony sprawdza hasło w bazie i co dalej? Nic z tym nie robi? To mamy fuckup, bo dzielimy się hasłami i to (jak napisałeś) z ogromnym prawdopodobieństwem ich odgadnięcia.

Dalszy, poprawny ciąg:
strona ZABRANIA użytkownikowi użycia hasła będącego w wyciekach. Strona trzecia WIE, jakie mamy hasło, ale nikt z naszych userów go nie używa.

Zagrożenia brak.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

@wikiyu zastanawiam się, na ile to jest technicznie możliwe. Rzucę okiem na API czy na to pozwala, bo integruję się przez nie.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Brzmi to może trochę ironicznie, bo przyspieszanie każdego procesu to w teorii jego usprawnianie. No właśnie nie w moim przypadku.

Ja potrzebowałem spowolnić myśli i produkować mniej śmieci, a więcej wartościowych dla mnie treści, nad którymi mógłbym później pracować.

P.S. Rozpoznajesz, co to za dzieło polskiej kinematografii jest na grafice? :D

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Kiedyś próbowałem archiwizować wszystkie notatki, które robiłem.

Jednak nie każda myśl musi trafić do systemu. Nie każda notatka musi być wyszukiwalna za 5 lat.

Zamiast 'second brain' powstanie 'second trash'?
Mam już jeden taki trash - nie potrzebuję kolejnego ;)

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Papier to dla mnie narzędzie do MYŚLENIA, nie do archiwizacji - dlatego czasami nazywam to "zewnętrznym cachem".

Notes ma pomóc mi ustrukturyzować myśli, odsiać zbędne śmieci i zostawić tylko to, co ma wartość.

To różnica, której długo nie rozumiałem.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Co z tym robię później?

Czasami przepisuję notatki do jakiegoś cyfrowego storage - np. Notion lub Todoist - zależnie od charakteru tych zapisków.

Jednak najczęściej robię z tym: NIC :)
Bywa, że nawet tego nie czytam 🤷‍♂️

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Ostatecznie zamiast godzinnego słowotoku, który często występuje w moich notatkach audio. Na papierze zostaje skrajnie krótka esencja tego, co siedziało mi w głowie.

To są już przetworzone i dobrze poukładane myśli, które naprawdę fajnie układają się w gotowy projekt.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Gdy zapisuję pierwsze słowa swoich przemyśleń, w głowie aż kotłują się myśli na temat kilku/kilkunastu kolejnych linii. Totalny chaos. Ja jednak nie mam 'przepustowości w ręce', aby przelać te myśli na papier.

Zastanawiam się, co jest najważniejsze i co jest warte zapisania.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Nie umiem pisać szybko. Piszę BARDZO WOLNO. To mnie ogranicza.
Mówię za to momentami z szybkością karabinu maszynowego.

Naturalnym wyborem byłoby więc zdecydowanie się na formę notatek audio, a później transkrypcja całości do formy tekstowej.

Tak jednak nie robię.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Papierowy notes leży na biurku. Zawsze w tym samym miejscu.

Chcę coś zapisać? Biorę długopis i piszę.
Najczęściej jednak zabieram notatnik w spokojniejsze miejsce - np. do kuchennego stołu.

To takie moje mentalne wyciszenie i spowolnienie.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Nagrywanie będzie szybsze. Nawet notowanie w smartfonie jest szybsze niż pisanie odręczne. Można też niczego nie zapisywać, tylko dyskutować w trybie audio z jakimś LLM-em i na koniec poprosić o notatkę z takiej rozmowy.

Tyle metod, aby było SZYBCIEJ 🤔

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Używam notatnika jako 'narzędzia do rozmyślań'. Gdy ktoś o tym usłyszy, to najczęściej daje mi (niechciane) porady na temat tego, jak zoptymalizować mój workflow.

"A wiesz, że można nagrywać słowotok, przetworzyć AI-em i wrzucić do swojego second braina i tak będzie SZYBCIEJ?"

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-20

Mam problem z natłokiem myśli. Do tego trzy monitory, setki otwartych zakładek, komunikatory, maile... to nie jest środowisko do rozmyślań.

Rozwiązaniem NIE była kolejna appka do notatek.
Rozwiązaniem był zwykły notes, o którym kiedyś pisałem 🧵 ↓

Optymalizacja przez spowolnienie?
Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-19

@Mateusz zbyt duży skrót myślowy z mojej strony.

Jeśli regularnie spotykamy się z poklepywaniem po plecach za używanie haseł wyglądających jak krzaczki (LK_HJS&*^x77) i regularnie dostajemy ostrzeżenia przy użyciu zlepek słów, to "miliony much nie mogą się mylić" i osoba nietechniczna uznaje za pewnik, który rodzaj haseł jest dobry, a który zły → w efekcie decyduje się w kolejnym serwisie na hasło słabsze.

A ja? Dodaję cyferkę na końcu 30-znakowego hasła z KeePassa, które jest za słabe ;)

Jakub 'unknow' Mrugalski boosted:
2026-01-19

Zerknijcie jak robiono tricki w epoce przedkomputerowej, niby "proste" ale nikt nigdy wcześniej na to nie wpadł. I jak Disney zrobił blueboxa/greensreen w "Mary Poppins" - to już taki poziom optyki i fizyki jak spektroskopia w astronomii.

youtu.be/TunR4zCQ5Fk?si=r0Dsja

Z newsletera @unknow

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-19

API jest darmowe i bez limitów.

Spróbuj wdrożyć to w swoim serwisie. To dosłownie kilkanaście linijek kodu, które mogą uchronić użytkowników przed kompromitacją konta.

Ze znanych projektów, np. Nextcloud korzysta z tego API (o ile to aktywujesz w ustawieniach).

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-19

Gdzie można to wdrożyć?

• Rejestracja nowych użytkowników
• Zmiana hasła
• Logowanie (opcjonalnie wymuszenie zmiany)

Nie musi to być jedyna warstwa weryfikacji. Może być np. druga warstwa po tym, co już używasz - długość, znaki specjalne itp.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-19

API zwraca średnio kilkaset haszy na każde zapytanie.

Jeśli ktoś przechwytuje ruch, widzi tylko, że sprawdzasz "coś" co zaczyna się od BA036. Nie wie które hasło z tych kilkuset jest Twoje.

Poza tym, jeśli będzie ono na liście wycieków, to go nie użyjesz - prawda? ;)

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-19

Dlaczego to bezpieczne?

Hash SHA-1 ma 40 znaków. Wysyłasz tylko 5.

Na podstawie 5 znaków nie da się odtworzyć 40-znakowego hasha. API dostaje za mało informacji, żeby poznać twoje hasło. Ryzyko korzystania z API jest więc niewielkie.

Jakub 'unknow' Mrugalskiunknow
2026-01-19

W odpowiedzi znajdujemy:

D99C58A0BD2EBBC14D62E12ABBABCCA3143:403122

To reszta naszego hasha (bez 5 pierwszych znaków) + liczba wystąpień.

Ponad 403 tysiące kont używało tego hasła w wyciekach.
Hasło jest skrajnie słabe.

Client Info

Server: https://mastodon.social
Version: 2025.07
Repository: https://github.com/cyevgeniy/lmst