6G to nie tylko prędkość. Qualcomm buduje „stale czującą sieć”, która da kontekst agentom AI
Przez lata przyzwyczailiśmy się, że każda kolejna generacja sieci komórkowej (3G, 4G, 5G) oznaczała po prostu szybsze pobieranie i niższe opóźnienia.
Z 6G ma być zupełnie inaczej. Jak stwierdził CEO Qualcomm, Cristiano Amon, sieć 6G jest projektowana „specjalnie dla AI” i ma działać jak „stale czująca sieć”, która da naszym asystentom kontekst do działania.
Podczas swojego wystąpienia na Web Summit, Cristiano Amon, szef firmy, która w dużej mierze definiuje standardy łączności na świecie, nakreślił wizję przyszłości, w której 6G jest fundamentem dla agentów AI.
Ewolucja „G” według Qualcomm
Amon przypomniał, że każda generacja sieci była bramą do nowej ery w technologii:
- 2G dało nam rozmowy mobilne.
- 3G podłączyło telefon do internetu.
- 4G zmieniło nasze telefony w komputery (aplikacje).
- 5G dało nam nieograniczone dane i krytyczną łączność (streaming, gry w chmurze).
- 6G ma „rozwiązać problem łączności dla ery AI”.
Dlaczego AI potrzebuje 6G?
Według Amona, wchodzimy w erę, w której dominującym interfejsem znów stanie się głos. Będziemy rozmawiać z agentami AI tak, jak dziś piszemy na klawiaturze. Abyśmy mogli w pełni zaufać asystentom, którzy w naszym imieniu mają wysyłać maile czy dokonywać płatności (niedawno opisywaliśmy wdrożenie agentowej AI przez Google w Stanach Zjednoczonych), połączenie musi być absolutnie bezbłędne i natychmiastowe. I tu wkracza 6G, oferując nie tylko prędkość, ale przede wszystkim kontekst.
„Kup to za mnie”. Google wprowadza agentów AI, którzy sami dzwonią do sklepów i finalizują zakupy
Czym jest „stale czująca sieć”?
To najbardziej rewolucyjna (i nieco niepokojąca) koncepcja. 6G ma być nie tylko pasywnym przekaźnikiem danych, ale aktywnym sensorem. Amon wyjaśnił, że sama technologia radiowa będzie w stanie wykrywać zmiany w otoczeniu. Podał dwa zmuszające do zastanowienia przykłady:
Zastosowanie pozytywne: sieć 6G będzie w stanie wykryć zakłócenia w częstotliwości radiowej w pokoju dziecka i monitorować zmiany w oddechu niemowlęcia bez potrzeby instalowania w pokoju dziecka jakiegokolwiek monitora.
Zastosowanie kontrowersyjne: masowe rozpoznawanie twarzy, pozwalające na jednoczesną identyfikację wszystkich osób w pomieszczeniu.
„Wiem, że to brzmi trochę strasznie” – przyznał sam Amon, ale podkreślił, że ten poziom rozumienia kontekstu przez sieć będzie kluczowy dla efektywnego działania agentów AI. Sieci 6G mają zacząć pojawiać się na świecie za około pięć lat, czyli w okolicach 2030 roku.
#6g #agenciAi #cristianoAmon #news #przyszloscTechnologii #qualcomm #siec6g #sztucznaInteligencja #webSummit