Od czasu do czasu nachodzi mnie ochota na retro klimaty, a czarno-białe zdjęcia mają w sobie tę magiczną, ponadczasową moc. Tym razem postawiłem na vintage, ale z twistem – modelka siedzi na nowoczesnym motocyklu Harley-Davidson CVO, co tworzy nieoczekiwaną mieszankę starych i nowych światów. Ten kontrast między klasyką a nowoczesnością daje efekt, który intryguje i przyciąga wzrok.
To zdjęcie powstało podczas wydarzenia Harley Davidson Defender, gdzie malowaliśmy aerografem ciało modelki. W rolę artystycznego tła wszedł malowany blok silnika V-Twin, a sama modelka pozowała na kultowym motocyklu V2. Takie projekty to dla mnie przede wszystkim zabawa i odświeżenie portfolio, które pokazuje, że retro i nowoczesność mogą idealnie ze sobą współgrać.
Sprawdźcie na motocyklista.info, jak to wyszło!