Nie mamy już słów na to co od ponad roku odpierdala się w polskim punku i środowiskach „antyfaszystowskich”. Nie chodzi już o nas, i nigdy tylko o nas nie chodziło. Wiktor i legendarny zespół Jude stali się celem chamskiej, antysemickiej nagonki ludzi, którzy wycierają sobie gęby antyfaszyzmem myląc go z antysemityzmem. Wyzywanie od „obrzezanych”, grożenie pobiciem, przemocą i robienie z Żydowskiego pochodzenia obelgi to po prostu dno.
Ten syf osiągnął szczyt przy okazji koncertu w Katowicach. Odklejeńcy ogłosili, że hajs z biletów – bez wiedzy zespołu i ludzi pod sceną – zostanie przeznaczony na „pociski w syjonistów”. To czysta nienawiść wymierzona w legendy, które tworzyły fundamenty polskiego undergroundu i realnie, często fizycznie, walczyły i nadal walczą z naziolami na ulicach.
To nie jest ani Punk, ani antyfaszyzm, tylko antysemityzm debili którzy z wywoływania dram i rasistowskiego atakowania innych zrobili sobie sposób na dowartościowanie. Idiotów którzy myślą że wierząc w rasistowskie teorie spiskowe są antysystemowi. Polecamy przeczytać całą historię tej sprawy na Społecznej Inicjatywie Toczącej Walkę z Antysemityzmem @sitwa .
A my jako Postój stoimy solidarnie z Jude. Z Zespołem, i z Żydami.
#punk #polskipunk #solidarnosc #antysemityzm #judeband #antyfaszyzm #katowice #wlochaty


