#NothingPhone3_

2025-08-31

iMagazine 9/2025 – Co wspólnego ma ze sobą Pixel i iPhone?

Wszyscy czekają na wrzesień. To najgorętszy okres w naszej technologiczno-lifestylowej banieczce. Już za chwilę targi IFA w Berlinie, a zaraz po nich – premiera nowych iPhone’ów. Producenci przygotowują się do świątecznego eldorado, prezentując kolejne nowości. Do tej pory czas poprzedzający wrzesień bywał raczej „ogórkowy”.

W tym roku jest inaczej – prawdziwe trzęsienie ziemi. Jedna premiera goni drugą, i to wszystko jeszcze przed najważniejszymi wydarzeniami sezonu. Jakby wszyscy chcieli zdążyć na statek, który lada moment wypływa.

Wrześniowy numer pęka w elektronicznych szwach od ciekawych materiałów. Znajdziecie w nim najnowsze Pixele 10, Nothing Phone (3), a także świeże smartwatche od Amazfita, Garmina i CMF. Testujemy wyjątkowy sprzęt z polskiej Unitry i sprawdzamy, jak działa „domowy lekarz” od Withings.

Do tego dorzucamy świetne samochody i nowinki AGD.

Polecam mój wywiad z Rafałem Sadowskim, autorem Podcastu Historycznego, oraz naszą galerię, w której prezentujemy prace Katarzyny Laskowskiej.

Miłej lektury!

Spis treści

Galeria iMagazine

  • Kasia Laskowska | @kasialaskowskaart

Aktualności

  • Aktualności

Wywiad

  • Wywiad z Rafałem Sadowskim: Historia opowiedziana z pasją | Dominik Łada

Podróże

  • Ale tu nic nie ma, czyli turysta w Cupertino | Paweł Okopień

Productivity

  • Jak korzystam ze Stage Managera w iPadOS, aby zmaksymalizować produktywność i skupienie | Michał Śliwiński

Lifestyle

  • Lifestyle | Dominik Łada
  • Farer – kolor i odwaga | Wojtek Pietrusiewicz

Audio

  • Unitra WSH-805, ZGB-401 & GSH-630 Fryderyk – wyprodukowano w Polsce | Paweł Hać
  • Beyerdynamic Verio 200 Sport – idealne słuchawki do treningu? | Dominik Łada

Sprzęt

  • Google Pixel 10 Pro – tłumaczenie rozmów na żywo, zdjęcia, testy i pierwsze wrażenia | Wojtek Pietrusiewicz
  • Pixel 10 Pro XL – AI w kieszeni, która… nie do końca mówi po polsku | Dariusz Hałas
  • Nothing Phone (3) – wyjmujemy z pudełka i pierwsze wrażenia | Dominik Łada
  • Amazfit Balance 2 – hybryda smartwatcha i zegarka sportowego | Dominik Łada
  • Garmin Venu X1 – nic więcej nie trzeba | Paweł Hać
  • Nothing CMF Watch 3 Pro – wcale nie takie nic | Paweł Hać
  • Withings BeamO – brakujące ogniwo mojego zdrowotnego ekosystemu | Dominik Łada
  • EnaBot EBO Air 2 Plus – druga para oczu | Paweł Hać
  • Jedziesz na wakacje i boisz się o brak miejsca na zdjęcia? Patriot ma alternatywę dla drogiej chmury | Agnieszka Serafinowicz
  • Recenzja Nanoleaf LED Light Therapy Face Mask | Dominik Łada
  • Neakasa Magic 1 Vacuum Steamer for Clothes – Para, która zasysa zmarszczki! | Dominik Łada
  • Samsung Bespoke Jet AI Ultra – recenzja odkurzacza, który chciał być smartfonem | Dariusz Hałas

TV

  • XGIMI Halo+ – całoroczne kino letnie | Paweł Hać
  • UHD Blu-ray A.D. 2025 – czy warto interesować się winylem wśród filmów? | Paweł Okopień
  • Perła w koronie – Samsung QD-OLED S95F | Paweł Okopień

Mobilność

  • Wycieczka wszystkimi wariantami nowego Audi A6 | Wojtek Pietrusiewicz
  • Volvo EX90 – Luksusowy salon na kołach, który miał być ideałem | Dariusz Hałas
  • Toyota Land Cruiser: legenda zbudowana na kompromisach | Dariusz Hałas
  • Range Rover Evoque D200 Autobiography Arystokrata w miejskiej dżungli | Dariusz Hałas
  • Škoda Elroq 85: czeski pragmatyzm w cenie premium | Dariusz Hałas
  • Przyczepka Thule – doskonalenie dobrego | Napoleon Bryl
  • SEB 990 Pro rowerowy SUV od Velo de Ville | Napoleon Bryl

Software

  • Parallels Desktop w Mac mini z dyskiem zewnętrznym – czy to działa? | Dominik Łada

Gry

  • Stick it to the Stickman | Paweł Hać
  • EA F1 25 – oczami fana F1, Aston Martina i Fernando Alonso | Dominik Łada

Porady

  • Przejmij kontrolę nad chłodzeniem swojego Maca | Maciej Skrzypczak
  • Jak rozbudować Mac mini taniej niż w Apple? Praktyczny sposób z Satechi Mac Mini M4 Stand & Hub i dyskiem WD_BLACK SN850X | Dominik Łada

Felietony

  • Jak bardzo iPadOS 26 zmieni iPada dla zwykłego użytkownika? | Krzysztof Kołacz
  • Czy naprawdę potrzebujemy HomePada? | Krzysztof Kołacz
  • Krople Boga – wino między słowami | Piotr Wdowiak
  • GPT-5 – co warto wiedzieć o najnowszej sztucznej inteligencji od OpenAI | Dariusz Hałas

Film

  • Wednesday – 2. sezon cz. I | Jan Urbanowicz
  • Zniknięcia | Jan Urbanowicz
  • Premiery streamingowe wrzesień 2025 | Jan Urbanowicz

Muzyka

  • Spokojnie, AI nie zabije muzyki | Paweł Winiarski

Podcasty

  • Podcasty | Dominik Łada

Makowa kuchnia

  • Placki z ziemniaków i jabłek | Małgorzata Łada

#AmazfitBalance2 #Apple #Beyerdynamic #CMFWatch3Pro #Cupertino #F1 #Farer #GarminVenuX1 #GooglePixel10 #iMagazine #iPadOS26 #KropleBoga #MacMini #Nanoleaf #Neakasa #NothingPhone3_ #noweWydanie #nowość #parallels #RangeRoverEvoque #Samsung #SEB #Skoda #Thule #toyota #Unitra #VolvoEX90 #WithingsBeamO #Xgimi

2025-08-26

Nothing Phone (3) – wyjmujemy z pudełka i pierwsze wrażenia

Z telefonów z Androidem korzystam od lat, zawsze jako drugiego telefonu. Z jednej strony z ciekawości, żeby mieć pogląd na to jak wygląda praca na zielonym systemie, z drugiej strony aby móc testować różne rozwiązania. Kiedy sięgałem po Nothing Phone (3), miałem już w głowie pewne oczekiwania. Marka Nothing od początku stara się iść własną drogą, oferując telefony nie tylko jako narzędzia/urządzenia, ale jako obiekty, które mają charakter. To zawsze był miks odważnego designu i odchudzonego oprogramowania, które wyróżniało się na tle konkurencji. Teraz, z premierą trzeciego modelu, firma obiecuje jeszcze więcej – unikalny styl, świeże rozwiązania i odważne pomysły, których nie znajdziemy nigdzie indziej.



Unboxing – co znajdziemy w pudełku?

Już samo otwarcie pudełka z Nothing Phone (3) to doświadczenie, które od razu zdradza filozofię marki. Minimalistyczny karton w charakterystycznym, surowym stylu kryje w sobie sam telefon, przewód USB-C do USB-C, przeźroczystą obudowę oraz igłę do tacki SIM. Nie znajdziemy tu ładowarki — Nothing pozostaje wierne swojej polityce ograniczania dodatków i stawiania na prostotę. Z jednej strony to zgodne z trendami „eko”, z drugiej dla niektórych będzie to minus, bo przy telefonie tej klasy miło byłoby dostać chociaż szybkie ładowanie w komplecie.

Pierwszy kontakt i design

Pierwsze zetknięcie z telefonem robi ogromne wrażenie. Przezroczysta obudowa to znak rozpoznawczy Nothing, a w trzeciej generacji wygląda jeszcze lepiej. Największą nowością jest Glyph Matrix — okrągły ekran LED umieszczony na tylnym panelu. To odejście od wcześniejszych pasków świetlnych i krok w stronę czegoś bardziej interaktywnego. Sam telefon sprawia wrażenie solidnego, dobrze spasowanego i premium. Aluminiowa ramka, szkło z przodu i z tyłu oraz subtelne detale składają się na projekt, którego nie da się pomylić z żadnym innym smartfonem.


Ekran i system

Na froncie mamy niemal 6,7-calowy panel AMOLED z adaptacyjnym odświeżaniem 120 Hz. Ekran jest jasny — do 4500 nitów — i wyraźny nawet w pełnym słońcu. Chroni go szkło Gorilla Glass 7i, co daje poczucie bezpieczeństwa w codziennym użytkowaniu. No i ta równa ramka wokół ekranu…

System Nothing OS 3.5 bazujący na Androidzie 15 to kolejny mocny punkt urządzenia. Jest minimalistyczny, lekki, a jednocześnie pełen drobnych smaczków, które sprawiają, że korzystanie z telefonu ma swój własny charakter. Dot Engine i charakterystyczne animacje wyróżniają się na tle czystego Androida i nakładek konkurencji.



Glyph Matrix – zabawka czy realne narzędzie?

Glyph Matrix trudno nazwać zwykłym bajerem. Jasne, to element, który od razu przyciąga uwagę i pozwala wyróżnić się z tłumu, ale w praktyce okazuje się zaskakująco użyteczny. Może działać jak stoper, zegarek, magiczna kula 8, a także wyświetlać powiadomienia czy awatary przypisane kontaktom. To właśnie dzięki Matrixowi wiele razy złapałem się na tym, że zamiast odblokowywać telefon, wystarczyło spojrzeć na tył obudowy. Nadaje on Nothing Phone (3) charakteru, jakiego próżno szukać u konkurencji.

Wydajność i kultura pracy

Sercem telefonu jest Snapdragon 8s Gen 4, w moim przypadku wspierany przez 16 GB RAM-u. W codziennym użytkowaniu telefon działa błyskawicznie. Animacje są płynne, aplikacje uruchamiają się bez opóźnień, a gry działają bez najmniejszego problemu. Nie jest to absolutny król benchmarków, ale trudno mówić o brakach. Największe wrażenie robi kultura pracy – smartfon nie przegrzewa się i zachowuje stabilną wydajność nawet pod większym obciążeniem.

Bateria i ładowanie

Akumulator o pojemności 5150 mAh wystarcza na półtora do dwóch dni normalnego użytkowania. To świetny wynik, biorąc pod uwagę jasność ekranu i mocne podzespoły. Ładowanie przewodowe o mocy 65 W uzupełnia energię w niecałą godzinę, a dodatkowe 15 W ładowania bezprzewodowego i funkcja reverse charging sprawiają, że telefon jest bardzo wszechstronny.

Aparaty – mocna specyfikacja, ale… chaos w projekcie

Nothing Phone (3) wyposażony jest w trzy tylne aparaty — główny 50 Mpix z OIS, ultraszeroki 50 Mpix oraz teleobiektyw peryskopowy z trzykrotnym zoomem optycznym i możliwością przybliżenia cyfrowego aż do 60×. Do tego mamy 50-megapikselową kamerę z przodu. Zdjęcia wychodzą szczegółowe, dobrze nasycone i kontrastowe, a filmy w 4K/60 fps prezentują się bardzo dobrze.

Jednak nie sposób nie zwrócić uwagi na sam projekt „wyspy aparatów”. Do tej pory byłem przyzwyczajony do pewnej symetrii i harmonii w ustawieniu obiektywów – niezależnie, czy to w pionowej kolumnie, czy w kwadratowej wyspie. Tutaj natomiast mamy wrażenie kontrolowanego chaosu: soczewki wyglądają, jakby ktoś je po prostu rozrzucił po pleckach telefonu. Dla purystów designu i osób ceniących wizualny porządek może to być rażące. To wybór estetyczny, który jednych zachwyci oryginalnością, a innych zirytuje brakiem konsekwencji.

Załączam kilka zdjęć, poglądowych, bez obróbki, przy słabym oświetleniu, zeskalowanych tylko do naszej strony www.

Portret


Macro


Zoom



Oraz 60x z włączonym podbiciem AI.

Zdjęcia nocne

refocus_ok refocus_ok


Cena i konkurencja

Nothing Phone (3) startuje w Polsce od 3229 PLN za wersję 12/256 GB i 3599 PLN za 16/512 GB. To poziom cenowy, w którym konkurencja jest bardzo silna — w tych samych widełkach kupimy Galaxy S25, realme GT 7 Pro czy np Pixel 9. Tamte telefony mogą oferować nawet lepszą wydajność albo lepsze dopracowanie aparatów, ale żaden nie daje tak unikalnego doświadczenia użytkowania, jakie oferuje Nothing.

Podsumowując – dla kogo jest Nothing Phone (3)?

Po kilku dniach z tym telefonem mogę powiedzieć jedno: rzadko zdarza się, żebym tak często powtarzał „o, ale fajny bajer”. Glyph Matrix to coś więcej niż ozdoba, system jest lekki i przyjemny, a całość urządzenia ma charakter, którego trudno szukać u konkurencji. Oczywiście, nie wszystko jest idealne – wysoka cena, dość kontrowersyjny układ aparatów i brak ładowarki w zestawie to rzeczy, które mogą irytować.

Ale jeśli ktoś szuka smartfona z duszą, który przyciąga wzrok i oferuje unikalne rozwiązania, Nothing Phone (3) jest jednym z najciekawszych wyborów 2025 roku. To telefon dla osób, które nie chcą po prostu „kolejnego” telefonu, ale urządzenia, które sprawia frajdę w codziennym użytkowaniu.

Teraz będę testować jak sprawdza się w boju aparat, ale to już na spokojnie, w osobnym materiale.

#Android #Nothing #NothingPhone3_ #pierwszeWrażenia #unboxing #wyjmujemyZPudełka

2025-07-02

Nothing rzuca wyzwanie rynkowi. Oto Phone (3) – flagowiec, który ma być inny niż wszystkie

Londyńska firma Nothing zaprezentowała swój najnowszy smartfon – Phone (3). Urządzenie jest określane jako pierwszy prawdziwy flagowiec w portfolio marki.

Nowy model wyróżnia się przeprojektowanym wzornictwem, ulepszonym interfejsem Glyph na tylnej obudowie oraz mocną specyfikacją techniczną.

Nothing Phone (3) kontynuuje charakterystyczną dla marki estetykę, ale wprowadza też zauważalne zmiany. Urządzenie ma nową, inspirowaną architekturą modułową konstrukcję z trzema kolumnami, a zaokrąglone krawędzie (tzw. R-angle design) mają poprawiać komfort chwytu. Ramki otaczające 6,67-calowy ekran AMOLED stały się węższe o 18% w stosunku do poprzednika i mają teraz 1,87 mm grubości. Sam wyświetlacz oferuje rozdzielczość 1,5K, adaptacyjne odświeżanie w zakresie od 30 do 120 Hz oraz wysoką jasność szczytową sięgającą 4500 nitów w trybie HDR. Całość konstrukcji jest odporna na wodę i pył zgodnie z normą IP68.

Najbardziej charakterystycznym elementem pozostaje interfejs na pleckach urządzenia, który w nowej wersji nazwano Glyph Matrix. Jest to wyświetlacz micro-LED, który pozwala na szybki podgląd najważniejszych informacji bez odblokowywania telefonu. Umożliwia on wyświetlanie powiadomień, wskaźników postępu czy spersonalizowanych ikon przypisanych do kontaktów. Nowością są także „Glyph Toys”, czyli zestaw narzędzi i minigier, takich jak zegar, stoper czy lustro, obsługiwanych dedykowanym przyciskiem. Ciekawą funkcją jest „Flip to Record”, która po odwróceniu telefonu ekranem do dołu i przytrzymaniu przycisku rozpoczyna transkrypcję i tworzenie podsumowań notatek głosowych.

 

Sercem smartfona jest najnowszy procesor Snapdragon 8s Gen 4, wykonany w technologii 4 nm. Według producenta, zapewnia on o 36% wyższą wydajność CPU i o 88% mocniejszy układ graficzny w porównaniu do Phone (2). Urządzenie wyposażono w baterię o pojemności 5150 mAh, wykonaną w technologii krzemowo-węglowej. Wspiera ona szybkie ładowanie przewodowe o mocy 65 W (pełne naładowanie w 54 minuty) oraz bezprzewodowe 15 W. Zestaw aparatów składa się z trzech obiektywów, a główny sensor ma rozmiar 1/1,3 cala. Telefon pozwala na nagrywanie wideo w jakości 4K przy 60 kl./s na wszystkich obiektywach z optyczną stabilizacją obrazu.

Nothing Phone (3) działa pod kontrolą systemu Nothing OS 3.5, opartego na Androidzie 15. Firma duży nacisk położyła na integrację funkcji opartych na sztucznej inteligencji, takich jak uniwersalna wyszukiwarka Essential Search czy Essential Space – centralne miejsce na notatki i pomysły. Producent gwarantuje 5 lat aktualizacji systemu Android oraz 7 lat aktualizacji zabezpieczeń. Smartfon będzie dostępny w dwóch kolorach, czarnym i białym, oraz dwóch konfiguracjach pamięci: 12/256 GB w cenie 3649 zł i 16/512 GB za 3999 zł. Przedsprzedaż rusza 4 lipca, a regularna sprzedaż 15 lipca 2025 roku.

CMF by Nothing prezentuje nowe urządzenia: CMF Phone 2 Pro i odświeżoną linię słuchawek Buds

#Android15 #CarlPei #cena #GlyphMatrix #news #Nothing #NothingOS #NothingPhone3_ #premiera #smartfon #Snapdragon8sGen4 #specyfikacja #technologia

Nothing Phone 3Nothing Phone 3Nothing Phone 3Nothing Phone 3

Client Info

Server: https://mastodon.social
Version: 2025.07
Repository: https://github.com/cyevgeniy/lmst