Wszyscy wiemy, że gdyby w czasach nazistów pojawili się ludzie krzyczący "Oni mają rodziny!" lub "Zabijanie innych za poglądy jest złe" to nie doszłoby do egzekucji, co sprawiłoby, że wszyscy szliby w stronę zachodzącego słońca, trzymając się za dłonie i śpiewając miłosne piosenki oraz tę o sile przyjaźni, a naziści i ocaleni żyliby w magii przyjaźni


















