Czy istniał najgorszy jednoślad na świecie? Odpowiedzi pewnie będzie tyle, ile personalnych preferencji, ale w Polsce jest jeden mocny kandydat: ŁOŚ.
Parę dni temu zacząłem sezon, i z tej okazji dzielę się z Wami krytycznym natężeniem motocyklowego złomiarstwa. Najlepsze jest to, że ten egzemplarz wrastał całą zimę, albo i dłużej, na podwórku 200 m ode mnie, a dopiero teraz go zauważyłem, tak się wtopił w otoczenie. I pewnie do tego, żeby go uruchomić, wystarczy 100 zł, srebrna taśma i guma do żucia.
Co to za wynalazek - można poczytać tutaj: https://www.scigacz.pl/Motobi,Los,Chopper,z,Temu,Kupiles,chinskie,badziewie,to,sie,mecz,51290.html









